PIERŚ Z INDYKA PIECZONA Z JABŁKAMI
czerwiec 10, 2008
Zawsze jak piekę pierś z indyka, to zastanawiam się, jak to zrobić, i zawsze zapominam, jak robiłam ją ostatnio…Chyba więc nadszedł czas, żeby wesprzeć się internetem i zapisać swoje wiekopomne przemyślenia na temat pieczenia indyka…Przepis jest improwizowany, więc może służyć za szkic do skomponowania własnego pomysłu, ale w zasadzie jest całkiem fajny, prosty i musi się udać.

***przepis***
pierś z indyka- ok. 1 kg
2 duże jabłka
oliwa z oliwek
masło
przyprawy: jarzynka, sól, pieprz, estragon, tymianek, majeranek, według uznania…
***
Indyka myję, nacieram przyprawami i polewam oliwą z oliwek, wkładam do żaroodpornego naczynia. Odstawiam na ok 1,5 godziny.
Nagrzewam piekarnik do 180-200C.
Kładę na indyka masło (niekoniecznie) polewam dokładnie sosem, w którym się marynował i obkładam pokrojonymi na ósemki albo plasterki jabłkami. Tutaj dodałam też z pół szklanki białego wina, ale to jak kto lubi.
Wstawiam do piekarnika na ok 45 minut, co jakiś czas polewam go sosem, w którym sie piecze.
I gotowe!
Polecam też indyka w brzoskwiniach, jest delikatniejszy niż ten w jabłkach, trzeba go najpierw marynować, a potem piec w sosie z brzoskwiń, dodać brzoskwinie a reszta jak wyżej, czyli przyprawy i oliwa też.

Indyka podaję z pieczonymi jabłkami, a tutaj też z młodymi ziemniakami gotowanymi w mleku, z koperkiem i czosnkiem:

Smacznego!
KURCZAK W ZIELONYM CURRY Z ZIELONĄ FASOLKĄ
kwiecień 10, 2008
To jest całkiem fajne i proste w wykonaniu danie, samo sie gotuje, my tylko mieszamy i podajemy. Dla koneserów egzotycznych smaków. Ja zrobiłam w wersji z fasolką, ale próbowałam i bez fasolki, też dobry. Zrobiłam raz z podanego przepisu, ale też i z gotowej zielonej pasty curry ze słoiczka, a wtedy to już w ogóle wystarczy w zasadzie odkręcić słoiczek i prawie gotowe
Jak mamy taką gotową pastę w domu, to jest to pomysł na bardzo szybki obiad. Jak robimy sami, to trwa trochę dłużej, ale w zasadzie też szybko.

***przepis***
1-2 łyżki zielonej pasty curry
1 łyżka oleju
1 cebula
1 1/2 szklanki mleka kokosowego
1/2 szklanki wody
500 g piersi z kurczaka
100 g. zielonej fasolki szparagowej
1 łyżka sosu rybnego (to jest opcja, ja nie dodałam)
2 łyżki soku z limonki
1 łyżeczka skórki otartej z limonki
2 łyżeczki brązowego cukru
garść listków kolendry
***
Olej rozgrzewamy w woku (lub głębokiej patelni). Dodajemy posiekaną cebulę oraz pastę curry, i mieszając smażymy minutę. Wlewamy mleko kokosowe i wodę. Gdy płyn się zagotuje, wkładamy pokrojonego na małe kawałeczki kurczaka i fasolę. Podgrzewamy bez przykrycia 15-20 minut, aż kurczak zmięknie. Dodajemy sos rybny, skórkę z limonki, brązowy cukier i mieszamy. Podajemy np z ryżem, posypane kolendrą.
Albo otwieramy słoiczek gotowego zielonego curry i przygotowujemy według wskazówek na słoiczku
Tutaj jest kurczak z makaronem sojowym, ale to nie był najlepszy pomysł. Lepszy był podany na czerwonym ryżu.

Smacznego!
KURCZAK TANDOORI
styczeń 30, 2008

Czas przygotowania: 20 min.
Czas marynowania: 45 min.
1 łyżeczka czerwonego proszku chilli
1 łyżeczka płatków chilli
1 łyżka soku z limonki
sól do smaku
2 łyżki pasty czosnkowej
2 łyżki soku z limonki
1/2 łyżeczki proszku garam masala
2 łyżki oleju słonecznikowego
Wymieszaj chilli i sok z limonki z solą i zalej kurczaka w miseczce.
Przykryj ją folią plastikową. Odstaw na 45 min.
Marynata:
Polej marynatą kawałki kurczaka i odstaw na godzinę do lodówki.
Wstaw kurczaka w foremce ceramicznej do gorącego piekarnika (temp. 200 stopni) na 10-12 minut. Jak pokroiłam w większe kawałki tego kurczaka, to się nie dopiekł i musiałam dłużej go trzymać, chyba co najmniej 20 minut, trzeba sprawdzić.

KURCZAK W CIEŚCIE Z CURRY I ANANASEM
styczeń 7, 2008
To też jest przepis z książki Marty Gessler “Kuchnia Marty. Kolory smaków”

liczba porcji: 4
2 piersi kurczaka
sól
2 jajka200 ml. jogurtu naturalnego
1 łyżka curry
1/2 łyżeczki kurkumy
150 g. mąki
1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
0,5 l. oleju do smażenia
1/2 ananasa, lub ananas z puszki
***
Mięso pokroić w cienkie paski o długości ok 4 cm. Posolić i odstawić. Jajka połączyć z jogurtem, dodać curry, kurkumę, mąkę wymieszaną z proszkiem do pieczenia. Na głębokiej patelni rozgrzać olej. Kurczaka maczać w cieście i smażyć na złoty kolor. Odkładać na papierowe ręczniki, aby usunąć nadmiar tłuszczu. Ananasa obrać, wyjąć środek i pokroić w kostkę ( ja dałam z puszki i tez było ok
Nawlekać na długie patyczki (po jednym kawałku) - najpierw ananasa potem kurczaka.



KULECZKI Z MIĘSA MIELONEGO
grudzień 10, 2007
To kolejny przepis z gazety Kuchnia . Spodobało mi sie, że są to właśnie kuleczki, i spróbowałam. W smaku są to takie trochę egzotyczne kotleciki, ja podałam z sosem chili słodko kwaśnym, i wyszło super. Naprawdę bardzo fajne.

***przepis***
1 kg mielonej wołowiny (lub kurczaka; indyka czy innego mięsa)
po 1 łyżeczce mielonego kardamonu
goździków
cynamonu
posiekanego imbiru i czosnku
sól
1 cebula
tarta bułka
3 białka
3 rozgniecione
ugotowane ziemniaki
1/2 łyżeczki chili
olej
***
Zeszklij cebulę na odrobinie oleju. Gdy zacznie się rumienić, dodaj mięso i smaż 5 minut. Teraz dodaj przyprawy, chili, imbir i czosnek, posól, smaż, aż mięso nie będzie już surowe. Zdejmij z ognia, dodaj ziemniaki, połącz z mięsem. Z masy formuj kulki, panieruj je w lekko ubitych białkach i w tartej bułce. Smaż w gorącym, głębokim oleju. Podawaj na gorąco.


UDKA KURCZAKA W MIODZIE
listopad 21, 2007
To przerobiony przepis na “Golonki indycze w miodzie” z gazety “Kuchnia”. Ponieważ wykupili w sklepie golonki, były udka kurczaka. 2 zamiast 6, więc składniki zredukowane, czyli “na oko”
Kurczak godny polecenia, miła odmiana po “klasycznych kurczakach”
Ja bardzo lubię mięsa na słodko, lub słodko-pikantnie, i ten kurczak jest taką właśnie wariacją. Polecam wszystkim wielbicielom niecodziennych połączeń smakowych!

przepis oryginalny, zmieniony na udka zamiast golonek:
udka kurczaka 6 sztuk
2 cytryny,
4 łyżki miodu,
3 łyżki oliwy
***
Marynata:
1 łyżka suszonego lub świeżego rozmarynu,
1 łyżeczka suszonego tymianku
4 ząbki czosnku
1 łyżeczka soli
1 łyżeczka świeżo zmielonego pieprzu
2 łyżki oliwy
*****
Udka myjemy i osuszamy.
Robimy marynatę, rozcierając w moździerzu przyprawy z czosnkiem i łącząc je z oliwą. Nacieramy golonki i odstawiamy na noc w chłodne miejsce.

Do żaroodpornego naczynia wciskamy sok z dwóch wyszorowanych wcześniej cytryn i wrzucamy również skórki.
Mięso polewamy miodem wymieszanym z oliwą.

Pieczemy w 180°C ok. 1 godz. 20 min, polewając mięso sosem lub 2-3-krotnie obracając udka na drugą stronę.

upieczony kurczak:

Smacznego!
WOŁOWINA W RÓŻOWYM SOSIE CHRZANOWYM
listopad 15, 2007
To klasyczny sztukamięs. Danie podobno bardzo popularne w siermiężnych czasach PRLu. Pewnie dlatego Sowa tak za tym szaleje, w końcu to wspomnienia z dzieciństwa
No cóż. Całkiem porządny obiad i naprawdę bardzo smaczny. Oczywiście jest prosty w wykonaniu i zupełnie nie pracochłonny (za to dość czasochłonny).
Tym razem zrobiłam różowy sos, żeby był jeszcze śliczniejszy
Zabierzmy się zatem do gotowania.

***przepis***
wołowina.
Podobno najlepsza jest pręga wołowa bądź krzyżowa. Taką też daję. Pierwsza krzyżowa w roli głównej.
warzywa.
Głównie zwykła włoszczyzna, chyba, że w jakiejś innej opcji dodajemy oczywiście co tam się nawinie. Czyli:
marchewka, seler, por, pietruszka, ziemniaczki, cebula, czosnek
przyprawy:
Tradycyjnie hojną ręką sypiemy co chcemy, dodajemy kostkę rosołową lub wegetę.
***
Gotujemy rosół na wołowinie co najmniej godzinę, (ja gotuję na ogół ok 1,5 godziny) czyli:
Nalewamy wody do garnka ale tyle tylko, żeby przykrywała mięsko, nie za dużo. Jak chcę zrobić potem zupę na tym rosole to nalewam ok 1,5 litra wody, dużo się wygotuje. Wkładam warzywa, możemy je pokroić ale to zależy co kto chce potem z nimi zrobić, jak na sałatkę to całe. Doprawiamy do smaku przyprawami, czosnkami, solimy itp.
Po ok. 1,5 godziny wyjmujemy mięso, kroimy na śliczne kotleciki i polewamy sosem chrzanowym.
***
różowy sos chrzanowy:
Robię na oko, z bazy beszamelowej, czyli:
W rondelku stapiam łyżkę masła, dodaję łyżkę mąki, mieszam i dolewam ok szklankę mleka i pół szklanki rosołu (przecedzonego), Mieszam, żeby się nie zrobiły kluski i zagotowuję. Dodaję pół słoiczka chrzanu, doprawiam do smaku solą i pieprzem.
Żeby sos był różowy dodaję łyżkę ćwikły- będzie mocno różowy. Można tez użyć chrzanu z ćwikłą, lub chrzanu z żurawiną (np. gotowe ze sklepu), wtedy sos jest jasnoróżowy
***
Oto gotowe danie, razem z puree z marchewki wg. przepisu Jamiego Olivera:
Marchewkę ugotuj w osolonej wodzie z łyżeczką cukru, z pomarańczą, kilkoma ząbkami czosnku w łupinkach i przyprawami (rozmaryn, tymianek, estragon, szczypta kminu rzymskiego, natka pietruszki) i łyżką masła. Przyprawy zwiąż w pęczek, lub jeśli są z torebki, gotuj w woreczku (ja używam kawałka pończoch
Pomarańczę gotuj podzieloną na cząstki. Po ugotowaniu wyjmij czosnek i przyprawy, czosnek obierz i zmiksuj marchewkę razem z pomarańczami, czosnkiem i łyżką masła (przyprawy usuń) , tak, żeby zostały grudki marchewki. Bardzo fajne danie ![]()

Smacznego!

CANELLONI Z MIĘSEM POD BESZAMELEM
październik 29, 2007
Całkiem dobre danie i robi się niesamowicie prosto, jak wszystkie rzeczy Pannakoty

***przepis***
makaron canelloni- opakowanie, a ile rurek zużyjemy, zależy od nas…
mięsko mielone. Jakie kto lubi. Ja użyłam wołowego.
cebula
czosnek
pomidory
koncentrat pomidorowy- niekoniecznie
przyprawy-jak zwykle dużo
margaryna do wysmarowania formy
żółty ser- trochę do posypania na wierzchu
I robimy tak:
Dodajemy mięsko mielone i smażymy dalej.
Dodajemy pomidory pokrojone, ew. koncentrat pomidorowy jak będzie za mało pomidorów.
No i masę przypraw. Czosnek, pieprz, sól oczywiście, zioła prowansalskie, tym razem dodałam trochę garam masali do mięsa, gałki muszkatołowej, papryki i już nie pamiętam co mi tam wpadło w ręce, ale trzeba sprawdzać smak i dodawać co się lubi.
Jak już się mięsko usmaży, odstawiamy do ostygnięcia.

W tym czasie możemy zrobić beszamel. W wpisie o cykorii jest przepis na beszamel
Jak mięso przestygnie na tyle, że możemy je dotykać, wtedy zabieramy się za faszerowanie nim rurek makaronu. (Niektórzy mówią, że lepiej obgotować makaron, ale ja po prostu zalewam cały beszamelem, wtedy jest wystarczająco wilgotno, żeby się upiekł na miękko.)

No i jak już napchamy mięska do wszystkich rurek, to kładziemy je ładnie obok siebie w brytfance wysmarowanej margaryną.
Zalewamy rurki beszamelem i posypujemy żółtym serem. Proszę, całe rurki zalane beszamelem, nawet ich nie widać.

Pieczemy w 180-200C ok 40 minut.
Wyjmujemy, podajemy.
Smacznego!


GALARETKA Z KURCZAKA
październik 19, 2007
Nóżek nie mam odwagi, więc na specjalne życzenie sowy będzie kurczak. Taki sobie skromny kurczak w galarecie, na próbę czy będzie dobry.


***przepis***
pierś z kurczaka. z 2 niedużych piersi (4 kawałki) wyszło mi 5 miseczek.
warzywa - włoszczyzna
marchewka
seler
por
pietruszka
kostka rosołowa
ze 2 gotowane jajka
groszek też powinien być
żelatyna jedno opakowanie 50 g.
przyprawy : czosnek|pieprz|sól|bazylia|listek laurowy|ziele angielskie|cząber|kolendra|gorczyca|może być wiele innych.
Gotuję te warzywa i kurczaka na 1,5 litra wody, aż będą miękkie. Wyjmuję warzywa i kurczaka, rosół przecedzam przez pończochę
kurczaka kroję, warzywa też.Przygotowuję sobie żelatynę:Przygotowywałam tego kurczaka wg. przepisu z gazety kuchnia, i było napisane 6-8 łyżeczek. To wyszło tak 3/4 opakowania, ale żelatyna była za słaba. Przynajmniej sowa woli bardziej zżelowaną. Więc ja następnym razem dodam całe opakowanie na to 1,5 litra bulionu.No więc namaczam tą żelatynę w połowie szklanki wody (na oko), zalewam ciepłym bulionem.w miseczkach układam warzywa, jajko i groszek, o którym tym razem zapomniałam :D. zalewam żelatyną i czekam do zastygnięcia.
No i oczywiście ocet do polania.

Sowa była zadowolona
GULASZ
październik 19, 2007
Sowa koniecznie chciała coś ostrego. No to gulasz się nada wspaniale. Przy okazji udowodniłam sowie, że jednak nie ma ona uczulenia na paprykę

mięso gulaszowe wołowe.

***warzywa***
papryka
papryczka chili
cebula
cukinia
jabłko (bo akurat było pokrojone i się walało po kuchni)
pomidory. Tym razem pomidory z puszki w kawałkach.
co kto chce jeszcze i ma w lodówce (np. grzyby)
przyprawy! dużo!
pieprz|sól|bazylia|lubczyk|oregano|ziele angielskie|cząber|kolendra|gorczyca|czosnek|co tam chcecie|
i krwiożerczy smalec!






Kroimy wszystko.
Mięsko jak już pokrojone (kosteczki ok 1 cm). Solimy, pieprzymy, skrapiamy sokiem z cytryny. No i smażymy, czyli wrzucamy na rozgrzany smalec. smażymy tak ok 10 min. Smażymy aby zamknęły się pory w mięsie i aby misko było soczyste. Dodajemy pokrojoną cebulę i znów smażymy parę minut.
Wrzucamy resztę warzyw i przyprawy. dusimy ok 1,5 godziny.
I gotowe.
Smacznego!
