ABSOLUTNIE FANTASTYCZNE NALEŚNIKI
kwiecień 1, 2008
Wypróbowałam już nieskończenie wiele przepisów na naleśniki, jak każdy zapewne. Ten przepis skusił mnie opisem autorki, że są to naleśniki absolutnie perfekcyjne, i rzeczywiście. To najlepsze naleśniki, jakie robiłam, są świetne, zawsze się udają. A przepis pochodzi z bardzo fajnego bloga Whiteplate.

***przepis***
Przepis ze strony Whiteplate:
ok. 10 sztuk o śr. 24 cm
lub 12-14 o średnicy 20 cm
300 ml mleka
125 g mąki
2 jajka
szczypta soli
30 g oleju lub topionego masła
olej do smażenia (najlepszy słonecznikowy)
***
Wszystkie składniki zmiksować mikserem lub ubić trzepaczką. Ciasto powinno być gładkie, bez grudek, o konsystencji śmietany. Jeśli ubijamy trzepaczką: najpierw należy ubić jajka z mlekiem, a dopiero później POWOLI wsypywać mąkę. dzięki temu unikniemy grudek.
Na patelni rozgrzać odrobinę oleju (używam kuchennego spryskiwacza do oliwy - moim zdaniem sprawdza się świetnie). To ma być odrobina oleju, ok 1 łyżeczki, dobrze rozprowadzonego na patelni.
Kiedy olej będzie bardzo gorący, wlewamy ok. 45 ml. ciasta - to taka ilość, która cienką warstwą pokryje patelnię, jakieś 3 duże łyżki. Smażyć na średnim ogniu ok. 1 minuty.
Przerzucić na drugą stronę i dosmażać kolejne 30 sekund.
Naleśniki układać na talerzu, jeden na drugim.
Do czasu podania można talerz owinąć aluminiową folią i wstawić do piekarnika nagrzanego do temp. 180 st. C.
Naleśniki, które nam zostaną, należy przykryć folią spożywczą i schować do lodówki. Dzięki temu nie będą się zsychały i pozostaną dłużej świeże.
Od siebie dodam, że my z sową najbardziej lubimy naleśniki z serem na słodko. Czyli opakowanie 250 g. sera białego półtłustego miksuję na gładką masę z opakowaniem 200 g. smietany jogurtowej 10% i dodaję pół opakowania cukru waniliowego, ew. trochę zwykłego cukru, jak kto lubi.


Smacznego!

kwiecień 1, 2008 at 5:22 pm
Wyszły ślicznie. Cieszę sie, że smakowały. Serdecznie pozdrawiam
kwiecień 1, 2008 at 6:10 pm
Dziękuję bardzo :)O tak, smakowały za każdym razem, raz nawet przyszła moja siostra z rodzina i zjedli chyba ze 20 naleśników, byli zachwyceni, więc przepis powędrował i do nich
Pozdrawiam serdecznie! 